{.dzień siedemdziesiąty piąty.} #100happydays

18:52



Szczęście to Lidl, który zna moje myśli.

W sobotę walentynki i stwierdziłyśmy z S., że kupimy zestaw do sushi, krewetki, łososia i postaramy się zrobić je same. Koleżanka z pracy poleciła mi sklep internetowy i już dziś wieczorem wszystko miałam zamówić, gdzie okazało się, że Lidl ma azjatycki tydzień.

Zakupiłyśmy wszystko i będz­iemy jeść w sobotę, chyba, że nie wyjdzie, to ułożę kupkę ryżu kupkę łososia itd. ­

Powiem w tajemnicy, że nie mogę się już doczekać, ale nie chodzi o to sushi, ale o kartkę, którą dostanę.

You Might Also Like

0 komentarze