{.dzień dziewiąty.} #100happydays

17:23

Szczęście to podejmowanie decyzji.

Wczoraj wieczorem usiadłyśmy do planowania kolejnych kroków prowadzących nas do wyjazdu. Trudno jest zostawić tutaj wszystko, na co się ciężko pracowało i zacząć od nowa. Mamy tutaj piękny i taki „nasz” dom, dobre prace. Jednak dojrzewałyśmy bardzo długo do tej decyzji, teraz się cieszymy. Wygodna praca i to mieszkanie nie przeważa szali. Bardzo pragnę poślubić tę piękną Istotę i mieć z Nią trójkę dzieci – legalnie. 

Jeżeli czyta, to ktoś, kto ma doświadczenia holenderskie, proszę o kontakt, będę wdzięczna za każdą radę, czy odpowiedź na pytanie. breloczek.u.kluczy@gmail.com

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Może coś się jeszcze zmieni? Mam takie uczucie, że następnym razem ustawa o związkach przejdzie. Aczkolwiek rozumiem Was doskonale. Tylko co z pieseczkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadę pierwsza, potem S. przyjedzie z dziewuszką :)

      Usuń
  2. Oj a ma chipa? I w ogóle kapa z tym jest, wiem z dowiadczenia. Nie chcé oczywicie przerażać i siać paniki, ale jakieś badania z odstępami kilku miesięcznymi więc nie wiem czy już nie musicie zacząć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację. Żyłabym w nieświaodmości przekonana, że to co dziewuszka ma już zaaplikowane wystarczy.

      Usuń