{.dzień ósmy.} #100happydays

16:25

Szczęście to mały, czarny pies.

Często miałyśmy wątpliwości, czy dobrze zrobiłyśmy biorąc psa. Dziewuszka była emocjonalnie niestabilnym szczeniakiem, teraz jak już ma osiem miesięcy. Niesamowicie widać progres w jej zachowaniu. Mimo, że nadal próbuje szczęścia wchodząc w nocy na łóżko itd.

Gdy wracam do domu i cieszą się te zaspane ślepia, to wiem, że była to dobra decyzja. Teraz mały czarny pies leży mi na kolanach, a ja próbuję napisać mój ósmy dzień. 

You Might Also Like

0 komentarze