{.dzień sześćdziesiąty piąty.} #100happydays
16:36
Szczęście to kupić miotłę.
Tak, od dwóch lat kupujemy miotłę do zamiatania, w zastępstwie zawsze był odkurzacz, więc odwlekało się to w czasie. Zakupiłyśmy więcej potrzebnego sprzętu, ale i tak najbardziej cieszę się z sosjerek. Będą już użyte na imprezie w niedzielę. Dobrze uczyć się nieodwlekania.
0 komentarze