{.dzień pięćdziesiąty ósmy.} #100happydays
18:11Szczęście to muzyka.
Muzyka jest dowodem na to, że czas istnieje. W końcu każda piosenka ma prawie cztery minuty. Kiedy nie ma jeszczcze S. słucham BBC Radio i kołyszę się po całym domu. Czasem położę się, ale tylko na chwilę, bo zaraz przylatuje dziewuszka, żeby sprawdzić łapą czy żyję. Dobrze usiąść na blacie w kuchni, mieszać pieczarki i słuchać fajnego kawałka.
Ps. Zakupiłam ostatnio do moich, kropkowanych, piżamowych spodni górę z długim rękawem. Oczywiście na oko. Ubrałam i okazało się, że rękawy są za krótkie. Jak spiełam włosy wyglądałam w tym na wyrośniętego chłopca.
0 komentarze