{.dzień trzydziesty trzeci.} #100happydays
15:42
Szczęście to się
nastroić.
Przez temperaturę na zewnątrz, nie czuję nadchodzących Świąt,
a uwierzcie, że jestem świątecznym maniakiem (puszczanie Buble od listopada,
ozdoby, filmy itd.). S. nie potrafiła tego znieść. W tym roku zero. Dlatego
zaczynam się przymusowo nastrajać. Jutro najgorsza część, czyli zakupy. Ale potem przyozdobię mieszkanie.
Wrzucam link, który został mi przesłany na nastrojenie.
Ps. Jutro ubieramy choinkę :)
0 komentarze