{.dzień dwudziesty dziewiąty.} #100happydays
17:30
Szczęście to nowe
spodnie z piżamy.
Dzisiaj będąc na zakupach
zakupiłam dla siebie śliczne spodnie, miętowe, a dla S. wybrałam bardziej
perwersyjne: czerwone w białe kropki. Oczywiście brałam na oko. W domu okazało się, że moja cudna mięta jest
na mnie za duża w biodrach, ale dla S. w sam raz. Zaś ta druga idealna na mnie.
Będę mieć wieczorami czerwony tyłek w białe kropki.
0 komentarze