{.past year.}

14:01


dawno nas nie było, wybaczcie. trudno powiedzieć dlaczego, tak wyszło. może z braku czasu, a później jak już on był to z lenistwa? ale teraz wracamy. minęło tyle czasu, że nie mam pojęcia od czego zacząć. nadal jesteśmy razem. :) jeszcze {.S.} wytrzymuje, o dziwo. rzuciłam ostatnią pracę w listopadzie, siedziałam i bawiłam się w kurę domową, co raz bardziej mi to odpowiada. niestety nic co miłe nie trwa długo i zaczęłam już szkolenie, pewna firma chce mnie zatrudnić jako projektantkę. w końcu coś w moim zawodzie. a w ogóle wspominałam, że się obroniłam? waśnie jestem od października magistrem sztuki. z głowy. {.S.} pracuje, gdzie pracowała, jest tą odpowiedzialniejszą stroną w naszym związku.

stwierdziłyśmy, że dajemy sobie jeszcze dwa lata  w Polsce, potem wyjedziemy jak się nic nie zmieni. mimo wszystko potrzeba posiadania kilku brzdąców latających po domu jest bardzo silna.  
także jak przedłużą mi umowę w pracy, to na wiosnę bierzemy pieska, więc blog wzbogaci się o jedną istotę.

Święta minęły spokojnie i przede wszystkim razem. Nowy Rok otwieramy z mnóstwem postanowień, no przynajmniej ja. i staram się już drugi miesiąc ich trzymać. a wy jak tam? i jak wasze postanowienia?

ps. w tym roku walentynki spędziłyśmy już w Naszym Domu i było to cudowne i oczywiście jak ostatnio było też sushi :)

{.A.}

You Might Also Like

2 komentarze

  1. I jak tam? Udało się w końcu wyjechać? Pozdrawiamy ciepło i mamy nadzieję, że jeszcze tutaj zajrzycie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej dziewczyny , ciesze sie ze wszystko u Was ok :) a dokad chcecie wyjechac?
    pozdrowionka :)
    oLa

    OdpowiedzUsuń