{.day by day.}

10:07


jeszcze do zrobienia kuchnia i sypialnia, ale powoli zwozimy rzeczy. każdy obdarowuje Nas kubkami i po wczorajszym przeliczeniu wyszło ok. 30. zapraszamy na herbatę. ubolewam nad tym, że na balkonie nie ma jak zamontować hamaka. nadal szukam pracy i staram się nadrobić zaległości na uczelni. moja Miła od środy jest „Panią Magister” i wiecznie nie ma czasu, żeby coś mądrego tutaj napisać.


koncert w sobotę? cudowny. ciągle mam to w głowie, niestety nie ma jeszcze filmów z Tych. wybawiłam się strasznie. dziękuję tym, co zakupili bilety w ramach prezentu i tym co mi towarzyszyli i {.S.}, która wczoraj się przyznała, że wolała patrzeć na mnie jak się bawię niż sama porwać się w rytm muzyki. 

{.A.}

You Might Also Like

3 komentarze