{.dzień sześćdziesiąty piąty.} #100happydays

17:39

Szczęście to, gdy wraca wcześniej do domu.

Nie pamiętam kiedy wróciła z pracy jak było jeszcze jasno, wręcz niemożliwe w tej sytuacji jaką teraz tam ma, a jednak. Nie zdążyłam rozpędzić się po swojej pracy i Ona już była. Cudownie. I tak siedzimy, zerkam ukradkiem jak czyta książkę. Normalnie jeszcze by Jej nie było.

You Might Also Like

0 komentarze